Działy
Dodatki

Bestiariuszowy bestiariusz - Zwiastujący

tekst archiwalny - 18 lutego 2008
Zbliżyłem się do tej zakapturzonej postaci, ale gdy byłem już prawie w odległości celnego rzutu toporkiem, usłyszałem coś jakby krzyk dochodzący z oddali, wyciszony. Zamroczyło mnie, cały świat mi pociemniał i zachwiałem się na nogach. Resztką sił podszedłem do istoty w habicie i ściągnąłem jej kaptur z głowy. Zobaczyłem starą twarz o siwych włosach... straciłem przytomność. Towarzysze z mojego oddziału ocucili mnie i opowiedzieli, że miałem cholerne szczęście – gdyby nie oni, stwór by mnie pożarł. Już się do tego przymierzał, gdy odcięli mu łeb. Zostawił po sobie same szaty... i stado kruków.

Torras Vegrida, żołnierz



Obrazek



by David S. Hong

O Zwiastujących wiadomo naprawdę niewiele. Mało jest potwierdzonych spotkań z nimi, choć zapewne było ich więcej, ale nikt nie przeżył, aby o nich opowiedzieć. Cała wiedza o tych istotach opiera się na szczątkowych doniesieniach, głównie żołnierzy. Wygląda na to, że Zwiastujący pojawiają się wtedy, gdy w danej okolicy dzieje się wiele złego, rozlewana jest krew bądź też mają miejsce złe uczynki. Przyjmują formę sporej postury postaci w kapturach, które zasłaniają całkowicie twarz, oraz w szatach o długich rękawach zakrywających dłonie. Ich ubiór jest całkowicie czarny, materiał jest zgrzebny i niemiły w dotyku, pachnący stęchlizną. Jest to jedyna rzecz, która zostaje po zabiciu Zwiastującego. Jego ciało znika, rozpływa się w mgłę, jak twierdzą niektórzy świadkowie śmierci tej istoty, lub też, jak wspominają inni – spod szaty wylatuje stado kruków, tak jakby stwór ten był z nich stworzony. Kilku tylko widziało oblicze Zwiastującego, opisują je jako twarz starca, pozbawioną oczu, za to z ustami pełnymi ostrych zębów. Przeraża ono na tyle, aby tracić przytomność lub też zacząć uciekać ze strachu.

Przerażający wygląd Zwiastującego nie jest jego jedyną bronią. Pod rękawami kryją się dłonie o bardzo długich pazurach, mogące rozpłatać gardło jednym ciosem. Ponadto istota ta ogłusza swoje ofiary krzykiem, który jednak jest słyszalny tylko dla jednej osoby na raz. Zdaje się, że jest to daleki dźwięk, ale całkowicie rozbraja on cel – ręce i nogi odmawiają posłuszeństwa, wzrok i słuch zawodzą i tylko wielkim wysiłkiem woli można oprzeć się temu przerażającemu wyciu.

Zwiastujący, jak już się rzekło, to bardzo rzadkie zjawisko, dlatego też nie było możliwe podjęcie szczegółowych badań nad tą nową, zdawałoby się, istotą. Czy to kolejni słudzy mrocznych bogów? A może upiory lub nieumarli? W przyszłości okaże się, czy uda się poznać ich sekret.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 20 sie 2017, 16:32 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka