Działy
Dodatki

Zdarzyło się na sesji...

tekst archiwalny - 26 stycznia 2007
Zdarzyło się na sesji...

Mniszka: Kiedy mój zakon został spalony...
MG: A z czego został zbudowany?
Mniszka: Dobrze! Został ZNISZCZONY.

* * *

MG: Kiedy się budzisz, masz ogromnego kaca.
Mniszka: To ja wstaję.
MG: Nie możesz.
Mniszka: To przewracam się w lewo.
MG: Nie możesz - przeszkadza ci leżący obok wielki gruby facet.
Mniszka: Yyy...to ja się przewracam w prawo!
MG: Ok. Kiedy już się stoczyłaś z tego wzgórza...

* * *

MG: ...leżysz w strumieniu. Wciąż nie jesteś w stanie wstać.
Mniszka: To ja się znowu przewracam w prawo.
MG: Nie masz dość!?

Obrazek


Anton Lavrushkin

* * *

Sztorm. Statek prawie w kawałkach. BG (teoretycznie) bezpiecznie pod schodkami na wyższy pokład…
MG (Marynarz): Człowiek za burtą!
Gracze: (Słuchają)
MG (Marynarz): Niech ktoś im pomoże!
Gracze: (Czekają i patrzą co się dzieje)
MG (Marynarz): Niech ktoś im rzuci linę!
Gracze: (Stoją i czekają)
MG (Marynarz): Na litość boską! Niech ktoś im pomoże.
Gracze: (Słuchają zaciekawieni, co dalej)
MG: Bosh...żenada z wami.
Gracze: (Zachwyceni z odkrycia) Aaa… to MY mieliśmy pomóc!

* * *

Ten sam sztorm i statek…
MG: Wiatr przybiera na sile, a żagle niezwinięte, sternika nie ma przy sterze, w ładowni między skrzyniami są uwięzieni ludzie, a szalupa się zaplątała.
Gracz: To ja idę do kwatery kapitana!
MG: Po co?
Gracz: Okraść go.

* * *

Wojna Unthersko-Murholandzka. Gracze uciekli z niewoli w obozie wroga. Jedna graczka została…
Mag: Ratujemy ją?
Druidka: Nie!
MG: W obozie została księga czarodzieja.
Oboje: Co?! No to wracamy po nią!

* * *

Akcja ratunkowa w tym samym obozie…
Druidka: Szukam namiotu z nią [graczką].
MG: Nagle słyszysz krzyki swojej towarzyszki.
Druidka: To ja czekam, aż skończą.
KOMENTARZE (1) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
ringo10 9 lis 2012, 18:21
no to i ja wrzucę coś
Akcja rozgrywa się w forcie , atakują nas dwa Moorweny < potwory z filmu Otlander ), w forcie siedzi krasnolud , komado elfów , hrabia , żołnierz i dwa elfo ludzie . Decyzja spadamy ok biorę konia hrabiego i odciągam jednego potwora , reszta spada na trakt . Fort uzbrojony po strzechy pułapkami . Jeden mnie dostrzegł i dawaj za mną . no to ja do 'fortu skok nad wilczym dołem koń wpadł i zdechł i się zaczyna
mistrz : Moorwen przeskakuje palisade i staje przed tobą
ja ( żołnierz ) : ucikam w bok
mistrz: potwór przecina ci droge jest szybszy ( szybkość 8 siła 9 ww 65 , 3 ataki , 20 żyw , porażenia od ognia :) )
ja no nie chcesz mnie ubic czy co
mistrz : potwór skacze na ciebie
parze w staty życia 10 ww 43 niewiele atak 2
ok daje szczupaka i tłuke gada po bebebechach
kosci przeciwko mnie po prostu taki mordor że klękajcie
mistrz : nie trafiłeś tracisz miecz potwór odwraca się w twoją stronę i szykuje nastepny atak
ja : ok to ja go oswajam
mistrz masz osfajanie
ja : nie
mistrz : to jak chesz to zrobić
ja : ogłada na pół mam 46 to będzie 23 :)
mistrz test super trudny minus 20
ja: ok i rzucam 2 razy k 9
wyszło 3 :)
mina mistrza bezcenna a przyjaciel do walki niezły :)

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 29 cze 2017, 01:15 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka