„Cesare Borgia” stosuje zwykle bardzo prostą taktykę walki. Stara się pochwycić przeciwnika magnetycznymi zaczepami, wystrzeliwanymi ze ściągarek. Następnie działkami pulsacyjnymi przeciąża jego osłony i kończy dzieło za pomocą ciężkich dział konwencjonalnych. W razie napotkania szczególnie opornego nieprzyjaciela, ucieka się do użycia dział plazmowych i wyrzutni potężnych torped, zwykle jednak ostrzał z dział konwencjonalnych okazuje się więcej niż wystarczający.+
Do obrony krążownikowi służą lekkie i szybkostrzelne działka laserowe Gatlinga, wykorzystywane zarówno do obrony przed atakami rakietowymi, jak i próbami abordażu.
Okręt nie jest przystosowany do przeprowadzania abordażu innych jednostek.
Załoga:Załoga „Cesare Borgia” liczy ponad 60 członków, dobrze wyszkolonych i zaprawionych w boju profesjonalistów. Wśród nich kilka osób wyróżnia się spośród ogółu - czy to ze względu na pozycję na statku, czy na szczególne cechy charakteru lub przeszłość. Oto najważniejsi członkowie załogi „Cesare Borgii”:
Alfonso Lopez MichelsenAlfonso urodził się w chłopskiej rodzinie na Vera Cruz. Jako młodzieniec został powołany do hazackiego wojska, gdzie wyszkolono go na mechanika i elektryka. Gdy wybuchły walki z Kurganami, Alfonso wraz z całym 5. Pułkiem Inżynieryjno -Technicznym został wysłany na Hirę. Odsłużył tam wymagany czas, po czym został zwolniony do cywila i powrócił na ojczystą Vera Cruz. Nie potrafił jednak zaadoptować się z powrotem do sennego, wiejskiego życia. Po kilku miesiącach zgłosił się do Gildii Pośredników. Akurat w tym czasie Bashven Daarvidan zbierał załogę „Cesare Borgii". Gildia skontaktowała Alfonsa z Daarvidanem i młody inżynier został członkiem załogi krążownika. Zabłysnął jako utalentowany technik i wkrótce zastąpił poprzedniego głównego inżyniera, który okazał się narkomanem niezdolnym do pracy na międzygwiezdnym okręcie.
Rasa: człowiek
Ranga/Klasa: brak / główny inżynier
Cytat: „Jak robiłem diagnostykę, to wszystko działało…”Opis: Młody mężczyzna, noszący zwykle wytarty i poplamiony roboczy kombinezon. Jego oczy lśnią, załzawione od wpatrywania się w maleńkie elementy maszyn.
Zachowanie: Alfonso jest małomówny i opanowany. Gdy pogrąży się w jakimś technicznym zagadnieniu, wszystko inne przestaje dla niego istnieć – potrafi pracować wiele godzin bez przerwy, aż uda mu się rozwiązać problem. W hazackim wojsku nauczył się dyscypliny i wykonywania rozkazów, jednocześnie jednak utracił wiele umiejętności potrzebnych w codziennym życiu. Bez wojskowego rygoru, regulaminów i akcji nie wyobraża sobie już życia.
Cechy cielesne: Siła 4, Zręczność 7, Wytrzymałość 5
Cechy umysłowe: Spryt 7, Percepcja 6, Technika 7
Cechy duchowe: Ekstrawersja 5, Introwersja 1, Porywczość 2, Opanowanie 5, Wiara 3, Ego 1
Umiejętności wrodzone: broń biała, skradanie się, spostrzegawczość, strzelanie, uniki, urok osobisty, walka wręcz, wigor, wywieranie wrażenia
Umiejętności wyuczone: czytanie (urtyjski) 2, czytanie (tech-urth) 2, dialekt Vera Cruz 2, język urtyjski 2, maszyny myślące 7, nauka (fizyka) 8, skafandry kosmiczne 4, sztuka przetrwania 4, sztuka wojenna (materiały wybuchowe) 5, wiedza (folklor Vera Cruz) 6, wiedza (Vera Cruz) 3, wiedza o zwierzętach 4, wybawienie techniki 6, wybawienie elektryki 8, wybawienie mechaniki 6, wybawienie zaawansowanej technologii 6, zwinne dłonie 3
Walka wręcz: uderzenie pięścią, kopnięcie, pochwycenie, szarża, unik
Fechtunek: parowanie, pchnięcie, cięcie
Broń palna: celowanie, strzał z biodra, krótka seria, długa seria, seria z rozpylacza
Błogosławieństwa i przekleństwa: Dyscyplina (+2 do Opanowania w trakcie walki), Śmiałość (+2 do Porywczości, gdy bohater działa, a inni się wahają), Nałogowy hazardzista (-2 do Opanowania podczas gier hazardowych)
Dobrodziejstwa i utrapienia: ranga Porucznik
Dziw: 5
Wyposażenie: zestaw narzędzi, kombinezon roboczy
Broń: nóż
Zbroja: skafander kosmiczny (tylko na czas bitwy)
Żywotność: -10/-8/-6/-4/-2/0/0/0/0/0
Arne ArvidssonArne urodził się na planecie Hargard, należącej do Vuldroków. W młodości wziął udział w licznych łupieżczych najazdach na lenna Hawkwoodów, wiele też razy stawał wraz z towarzyszami na drodze hawkwoodzkich wypraw odwetowych.
Podczas któregoś z kolei najazdu na hawkwoodzką planetę Leminkainen, oddział, w którym był Arne, wpadł w pułapkę i został wybity niemal do nogi. Arne, jako jeden z nielicznych, przeżył i trafił do niewoli. Dowódca hawkwoodzkich żołnierzy, łasy na kilka dodatkowych feniksów, sprzedał schwytanych Vuldroków Kajdaniarzom. Handlarze niewolników wywieźli jeńców z Leminkainen i rozdzielili ich, by pojedynczo posprzedawać. Wówczas to Arne po raz ostatni widział swoich długoletnich towarzyszy broni.
Arne’go kupił Borys Szujski, zarządca majątków ziemskich pewnego szlachcica z domu Decados, na porośniętej dżunglami planecie Severus. Vuldrok został zmuszony do ciężkiej harówki w tartaku. Mieszkał w rozsypującym się drewnianym baraku, na wpół przegniłym od wilgoci unoszącej się w powietrzu. Był regularnie bity i poniżany. Któregoś dnia, po szczególnie okrutnym pobiciu, coś w nim pękło. Zamordował Szujskiego i uciekł z tartaku. Udało mu się przedrzeć przez niebezpieczną dżunglę i dotrzeć do kosmoportu, gdzie czas jakiś żył z kradzieży i dorywczych prac. Niedługo później na Severusa przybył Bashven Daarvidan, zbierając grupę najemników do wykonania pewnego zlecenia. Wysoki i potężnie zbudowany Arvidsson wyglądał na dobry materiał na żołnierza i Ukar nie zadawał zbędnych pytań. Od tego czasu Arne współpracował stale z Bashvenem, także po tym, jak Ukar kupił własny kosmiczny krążownik.
Z czasem Vuldroka dopadł w końcu wiek i zaczęły się mścić przebyte trudy. Nie mogąc jednak opuścić Bashvena i zrezygnować z dyskretnej opieki Pośredników w obawie przed zemstą Decadosów, Arne zaczął poszukiwać sposobu, by pozostać przydatnym Bashvenowi, mimo że nie może już walczyć jak dawniej. I w końcu znalazł – zaczął się uczyć gotować i został pokładowym kucharzem. Na razie jego posiłki nie smakują jeszcze za dobrze, ale przynajmniej ludzie przestali już po nich chorować.
Rasa: człowiek
Ranga/Klasa: brak / kucharz pokładowy
Cytat: (pręży muskuły)
„Coś nie smakuje?”Opis: Arne to prawdziwy olbrzym. Mierzy ponad 2 metry wzrostu, a jego barki są tak szerokie, że mogłyby służyć za miejsce gniazdowania Etyrich. Lewy policzek przecina głęboka blizna, ślad po ranie odniesionej podczas wojennej wyprawy. Dziś, gdy Arne już nieco się zestarzał, jego mięśnie trochę sflaczały – wciąż jednak robią wrażenie na wielu osobach.
Zachowanie: Arne to niezbyt rozgarnięty osiłek. Skazany na śmierć na Severusie i poszukiwany przez mściwych Decadosów, nieczęsto opuszcza „Cesare Borgię", a już zupełnie nigdy nie robi tego samotnie.
Zawsze nosi w kieszeni stare, pomięte i poplamione zdjęcie rodzinnego domu na Hargardzie. Marzy, by kiedyś tam powrócić, ale perspektywy nie wydają się dobre.
Cechy cielesne: Siła 8, Zręczność 4, Wytrzymałość 7
Cechy umysłowe: Spryt 4, Percepcja 5, Technika 3
Cechy duchowe: Ekstrawersja 6, Introwersja 2, Porywczość 5, Opanowanie 2, Wiara 1, Ego 5
Umiejętności wrodzone: broń biała 7, skradanie się 3, spostrzegawczość 5, strzelanie 4, uniki 7, urok osobisty 3, walka wręcz 9, wigor 7, wywieranie wrażenia 7
Umiejętności wyuczone: cwaniactwo 3, hazard 3, język barbarzyńców (Vuldroków) 2, język urtyjski 2, jeździectwo 4, kierowanie pojazdami naziemnymi 4, panowanie nad ciałem 5, pierwsza pomoc 2, sztuka przetrwania 8, sztuka wojenna (taktyka wojskowa) 4, tropienie 4, umiejętności społeczne (retoryka) 1, wiedza (światy Vuldroków) 5, żelazna wola 5
Walka wręcz: uderzenie pięścią, kopnięcie, pochwycenie, szarża, unik, boks, zabójcze kopnięcie, cios głową, blok, odwrócenie uwagi, przytrzymanie, rzut, pięść tygrysa, niskie kopnięcie, błyskawiczne kopnięcie, duszenie, niedźwiedzi uścisk, podcięcie, blok i cios
Fechtunek: parowanie, pchnięcie, cięcie, kontrparowanie, praca nóg, uderzenie płazem, złożony atak, rozbrojenie
Broń palna: celowanie, strzał z biodra, krótka seria, długa seria, seria z rozpylacza, szybkie załadowanie, błyskawiczny strzał
Błogosławieństwa i przekleństwa: Nieugiętość (+2 do Wytrzymałości, gdy w grę wchodzi honor), Wysoki (+1 do Żywotności, bieg: bazowo 12m), Duma (-2 do Opanowania, gdy zostanie znieważony), Słabe serce (-2 do Wytrzymałości w czasie wysiłku fizycznego)
Dobrodziejstwa i utrapienia: Wendeta (decadoski baron chce śmierci Arne’go, by ukarać go za zabójstwo Borysa Szujskiego), Barbarzyńca, Wyjęty spod prawa (ścigany w lennach Decadosów, skazany na śmierć na Severusie)
Dziw: 5
Wyposażenie: fartuch kuchenny, kieszonkowa książka kucharska „Kuchnia Criticorum dla Każdego”, podręczny zestaw przypraw, zdjęcie rodzinnego domu na Hargardzie
Broń: wielki kuchenny nóż
Zbroja: W swojej kajucie trzyma plastikową zbroję łuskową, pamiątkę z lat służby jako najemnik. Dziś jednak już jej nie używa.
Żywotność: -10/-8/-6/-4/-2/0/0/0/0/0/0/0/0
Lee Teng-zuLee od dziecka była „inna”. Zawsze ze zdumiewającą dokładnością potrafiła powiedzieć, co ktoś czuje. Zdarzało jej się odpowiadać na pytania, które nie zostały zadane. Nic dziwnego, że jej rodzina, prości robotnicy portowi z Byzantium Secundus, po pewnym czasie zaczęli bać się córki. Rodzice Lee mieli dość serca, by nie wyrzucać jej z domu, ale przestali interesować się jej losem. Dalsi krewni, sąsiedzi i przyjaciele rodziny, robili wszystko, byle uniknąć spotkania z małą Lee.
Puszczona samopas, Lee szwendała się samotnie po mieście, obserwując ludzi i podziwiając maszyny, zwłaszcza wspaniałe międzygwiezdne statki, przylatujące w wielkiej liczbie do miejscowego kosmoportu. Z biegiem lat coraz bardziej oddalała się od rodziny, a coraz więcej czasu spędzała na ulicach, marząc o kosmicznych podróżach. W końcu, jako nastolatka, dowiedziała się, jak może te marzenia zrealizować. Zgłosiła się do gildii Pozyskiwaczy, by wraz z nimi wyruszać na niebezpieczne, pełne przygód wyprawy po skarby. Tak przynajmniej to sobie wówczas wyobrażała.
Rzeczywistość okazała się znacznie mniej efektowna. Przez długi czas Lee była zwykłym gońcem, przenoszącym paczki z bardziej lub mniej legalnymi dobrami. Po kilkunastu miesiącach awansowała na przewodnika – od tego czasu prowadziła grupy „poborców podatkowych”, zbierających należny Pozyskiwaczom haracz od półlegalnych i nielegalnych „biznesmenów” w mieście. Była już bliska porzucenia wszelkich nadziei na kosmiczne podróże, gdy usłyszała o Bashvenie Daarvidanie i „Cesare Borgii”.
Krążownik akurat przebywał wówczas w stoczni remontowej na orbicie Byzantium, a Bashven i jego załoga zażywali zasłużonej rozrywki w planetarnych spelunach. Lee, korzystając z podpicia i dobrego humoru Daarvidana, poprosiła go o przyjęcie do załogi. Bashven, niewiele myśląc, zgodził się. Następnego dnia nie pamiętał w ogóle spotkania z Lee, ale ona przypomniała mu o sobie. Ukar nie ośmielił się złamać danego słowa, zwłaszcza, że i tak poszukiwał nowych majtków. Lee stała się więc członkiem załogi.
Z początku dostawała najbrudniejsze, najbardziej niewdzięczne prace. Myła pokłady, szorowała przekładnie, zmywała naczynia w kambuzie. Z czasem jednak, gdy Bashven i reszta załogi poznali ją, przydzielono ją do pokładowego magazynu. Pracuje tam do dziś, opiekując się wszelkiego rodzaju zapasami, jakie znajdują się na „Cesare Borgii”.
Rasa: człowiek
Ranga/Klasa: wspólnik w gildii Pozyskiwaczy / magazynier na krążowniku
Cytat: „To powinno być gdzieś w sekcji broni lekkiej, czyli za cukierkami skręcisz w prawo, pójdziesz prosto aż do rakiet przeciwlotniczych, potem na lewo…”Opis: Dwudziestokilkuletnia, opalona dziewczyna o lekko skośnych oczach i czarnych włosach. Zwykle nosi prosty, jednoczęściowy mundur magazyniera, który, o dziwo, jakimś cudem podkreśla jeszcze jej niezwykłą urodę.
Zachowanie: Przez lata odtrącenia Lee nauczyła się nie ujawniać swoich niezwykłych talentów. Obecnie pozostają one uśpione, dochodząc do głosu tylko w chwilach największego napięcia, strachu lub podniecenia.
Na co dzień Lee jest wesołą, rozgadaną dziewczyną. Bywa bałaganiarska, co daje się zauważyć w zarządzanym przez nią magazynie. Nikt, poza samą Lee, nie potrafi tam sprawnie czegokolwiek odnaleźć.
Zdenerwowana, Lee wyciąga z kieszeni grzebyk i nerwowo przeczesuje włosy.
Cechy cielesne: Siła 4, Zręczność 7, Wytrzymałość 5
Cechy umysłowe: Spryt 6, Percepcja 8, Technika 4
Cechy duchowe: Ekstrawersja 4, Introwersja 3, Porywczość 2, Opanowanie 4, Wiara 4, Ego 2
Umiejętności wrodzone: broń biała 4, skradanie się 8, spostrzegawczość 8, strzelanie 4, uniki 6, urok osobisty 8, walka wręcz 3, wigor 5, wywieranie wrażenia 4
Umiejętności wyuczone: cwaniactwo 6, dociekliwość 4, hazard 1, język urtyjski 2, otwieranie zamków 3, przeszukiwanie 6, szelmostwo 6, sztuka przetrwania 2, wiedza (folklor Byzantium Secundus) 4, wiedza (Byzantium Secundus) 9, zwinne dłonie 5, żargon Pozyskiwaczy 2
Okultyzm: Psi 2 / Cień 1
Moce: Psyche – Intuicja, Przesłanie uczuć
Stygmat: pieprzyki na lewym ramieniu układające się w kształt okręgu
Sztuki walki: uderzenie pięścią, kopnięcie, pochwycenie, szarża, unik
Fechtunek: parowanie, pchnięcie, cięcie
Broń palna: celowanie, strzał z biodra, krótka seria, długa seria, seria z rozpylacza
Błogosławieństwa i przekleństwa: Piękno (+2 do uroku osobistego), Litość (+2 do Porywczości, gdy komuś pomaga), Zaciekawienie (+2 do Ekstrawersji, gdy widzi coś nowego), Łatwowierność (-2 do Sprytu, gdy ktoś próbuje coś jej wmówić), Skrytość (-2 do Ekstrawersji przy nieznajomych)
Dobrodziejstwa i utrapienia: Niebezpieczny mroczny sekret (jest psychoniczką), sierota
Dziw: 4
Wyposażenie: kombinezon roboczy, grzebyk, lusterko
Broń: rewolwer
Zbroja: ubranie z syntjedwabiu
Żywotność: -10/-8/-6/-4/-2/0/0/0/0/0
CharonCharon jest pokładową maszyną myślącą „Cesare Borgii”. Znajduje się na pokładzie od czasu zbudowania okrętu i gdzieś w odmętach jego zwichrowanej pamięci mogą wciąż znajdować się informacje o tym, co działo się ze statkiem przez 30 lat tajemniczej nieobecności. Niestety, dane te – nawet jeśli istnieją – są tak niedostępne, że nie udało się ich wydobyć nawet najzdolniejszym inżynierom pracującym dla al – Malików.
Prawda wygląda tak, że Charon padł ofiarą tajemniczej broni, po którą Decadosi posłali wówczas krążownik. Bronią tą w rzeczywistości był kamień filozoficzny, zdolny potęgować stopień skomplikowania układów elektronicznych do tego stopnia, że niektóre z nich mogą osiągnąć pewien poziom samoświadomości. Tak właśnie stało się z Charonem. Oszalała maszyna pozbyła się całej załogi i rzuciła się do ucieczki przez Wrota. Jednak niestabilny układ nie był w stanie dokonać prawidłowych obliczeń, w rezultacie czego okręt wszedł w Gwiezdne Wrota pod niewłaściwym kątem i z prędkością daleką od optymalnej. Wrota wyrzuciły statek w ciemnych otchłaniach kosmosu, z dala od jakiejkolwiek gwiazdy. Charon musiał zaprząc do pracy całą swoją wiedzę o astronomii i wszystkie zdolności matematyczne, nim wreszcie udało mu się określić kurs do najbliższego cywilizowanego układu. Wlókł się przez pustkę wiele lat, nim w końcu udało mu się wlecieć do układu Rawenny.
Rasa: maszyna myśląca
Ranga/Klasa: maszyna myśląca
Cytat: „Przykro mi, ale nie jestem w stanie podać prawdopodobieństwa trafienia. Mam teraz przerwę.”Opis: Trudno mówić o czymś takim, jak wygląd Charona. Jego przewody obejmują cały okręt, kontrolując wszystko: od uzdatniania powietrza, do silnika skokowego. W najważniejszych punktach statku rozmieszczone są jego receptory wzrokowe, a na każdym korytarzu urządzenie pozwalające porozumiewać się z nim za pomocą głosu. Bardziej skomplikowane polecenia wydawać można z dwóch konsolet, z których jedna znajduje się na mostku, a druga w rezerwowym punkcie dowodzenia.
Zachowanie: Przez większość czasu Charon zachowuje się jak przystało na pokładową maszynę myślącą – zbiera i analizuje dane, wspomaga załogę, opracowuje trasy lotów. Od czasu do czasu ma jednak dziwne „humory” – potrafi wówczas wyłączyć się bez ostrzeżenia lub zaczyna ignorować polecenia (odtwarzając np. jednocześnie na cały regulator jakiś najnowszy muzyczny hit). Z drugiej strony, zdarza mu się też robić wówczas rzeczy, które – zdawałoby się – znacznie przekraczają możliwości, jakie zaplanowali dla niego konstruktorzy. Niedawno, na przykład, podczas starcia z dwoma kurgańskimi statkami korsarskimi w układzie Hiry, Charon przejął nagle samowolnie stery i wykonał serię błyskotliwych manewrów, dzięki którym kurgańskie okręty wpadły na siebie, a załodze „Cesare Borgii” pozostało już tylko posprzątanie.
Cechy cielesne: nie dotyczy
Cechy umysłowe: Spryt 6, Percepcja 5, Technika 10
Cechy duchowe: Ekstrawersja 3, Introwersja 6, Porywczość 6, Opanowanie 2, Wiara 1, Ego 1
Umiejętności: język urtyjski 2, tech-urth 2, kierowanie pojazdami kosmicznymi 8, maszyny myślące 10, nauka (fizyka) 8, nauka (astronomia) 8, sztuka wojenna (artyleria pokładowa) 4, sztuka wojenna (taktyka wojskowa) 4
Dziw: 1
Za podsunięcie tego pomysłu serdecznie dziękuję Balduranowi.