Działy
Dodatki

Pierścienie Dartheona

tekst archiwalny - 9 czerwca 2008
Pewna stara legenda opowiada o zabójcy imieniem Dartheon. Człowiek ten zobowiązał się zamordować władcę małego królestwa, który, wiedząc ilu ma wrogów, nie wychodził ze swojego zamku i zachowywał wielką ostrożność, przyjmując gości na audiencjach. Nakazywał on wszystkim petentom rozbierać się do naga przed jego osobistą strażą, aby upewnić się, że nie mają oni przy sobie żadnej broni; magów zaś w ogóle do siebie nie dopuszczał. Jednak Dartheon był w posiadaniu pewnych przedmiotów, które pozwoliły mu wykonać zadanie. Były to dwa zaklęte pierścienie.

Podając się za dyplomatę, sprytnemu zabójcy udało się otrzymać audiencję u podejrzliwego króla. Przeszedł kontrolę jak wszyscy inni, a kiedy strażnicy zwrócili uwagę na jego pierścienie – matowo czarne z ledwo dostrzegalnymi nacięciami, Dartheonowi udało się ich przekonać, że jeśli wejdzie bez nich, będzie się jawił monarsze jako biedak, którego nie stać nawet na biżuterię.

W Sali, do której wszedł, stało wielu strażników, na tronie zaś siedział ten, którego zabójca miał uśmiercić. Prowadząc rozmowę na tyle długo, na ile trzeba było, aby zaskarbić sobie choć trochę zaufania władcy, przygotowywał się do ataku. Gdy jego skupienie osiągnęło odpowiedni poziom, dzięki mocy pierścieni przywołał nóż do rzucania w jednej ręce oraz miecz w drugiej. Rzucony nóż dotarł do celu, przebijając gardło władcy, a w jego miejsce pojawił się drugi miecz. Ze strażnikami, choć byli bardzo dobrze wyszkoleni, Dartheon poradził sobie bez problemów – jego broń przechodziła przez ich pancerze, jakby ich tam w ogóle nie było. Ostatni raz widziano go, gdy wyskoczył z okna prosto do zamkowej fosy.

To jedyna historia z nim związana i choć uważa się ją za legendę, są pewne zapisy w kronikach starych królestw, które mogłyby służyć jej potwierdzeniu. Sprawia to, że wielu poszukiwaczy przygód wierzy, iż uda im się zdobyć pierścienie zabójcy, dzięki którym będą mogli przywołać dowolną broń wprost w swoje dłonie. Jednak nie wiadomo, gdzie ich szukać, toteż chcący je odnaleźć, mogą liczyć tylko na własne szczęście.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie dyskusje na forum
  • Więcej

Bestiariusza przegląda 4 użytkowników: 1 zalogowany, 0 ukrytych i 3 gości
Zalogowani: Google [Bot]

Copyright © 2001-2010 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 22 maja 2012, 14:34 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka